|
ZAPRASZAMY NA NOWĄ WERSJĘ STRONY
KLIKNIJ ABY PRZEJŚĆ NA STRONĘ W NOWEJ WERSJI

Witaj!
Na naszej stronie znajdziesz wszystko o medycznym
zastosowaniu wspaniałej rośliny jaką jest konopia! Pamiętaj jednak, że w Polsce posiadanie choćby najmniejszych
ilości tej rośliny zagrożone jest kara pozbawienia wolności! Strona ta ma
jedynie charakter edukacyjny nie namawiamy do łamania prawa, pragniemy jedynie
podzielić się z Tobą naszą wiedzą!
Wiele państw już dawno doceniło lecznicze właściwości
omawianej rośliny, w wielu stanach USA lekarze przepisują ją swoim pacjentom. W
Kanadzie istnieją nawet automaty, które po zatwierdzeniu autentyczności recepty
wydają pacjentom odpowiednią ilość suszu konopi indyjskich!
Na naszej stronie poznasz wszystkie tajemnice tej cudownej
rośliny. Wbrew panującym w naszym kraju stereotypom nie jest ona groźna, a wręcz
przeciwnie pomaga lecząc wiele bólów, stanów zapalnych, pobudzając apetyt.
Zostało to udowodnione w wielu badaniach. Renomowane medyczne brytyjskie pismo
The Lancet w roku 2007 opublikowało ranking, sporządzony przez profesora Davida Nutt i jego współpracowników, najpopularniejszych na świecie używek, zapisując
je od najgroźniejszej do najmniej zagrażającej zdrowiu. Marihuana (susz konopi
indyjskiej) znalazła się na miejscu 11, przed nią pojawił się alkohol (miejsce
5). W Internecie znaleźć można niesamowicie dużo informacji na temat
terapeutycznych właściwości alkoholu, tymczasem trudno odnaleźć prawdziwe fakty
na temat mniej szkodliwej konopi, która została już doceniona przez wiele państw
na całym świecie! Zupełnie jakbyśmy wciąż żyli w czasach cenzury!!!
Na wstępie chciałbym zaprosić cię do
przeczytania poniższego artykułu, który wprowadzi Cię w terminologię związaną z
konopia i przedstawi Ci ogólny zarys sytuacji!

Marihuana -lek, czy narkotyk?
Rak... To zawsze było jedno z
najstraszniejszych słów, jakie pacjent mógł usłyszeć od lekarza. Kiedyś
oznaczało nieodwołalny koniec nadziei na powrót do zdrowia. Teraz, dzięki
odkryciom naukowców, lekarze dysponują wieloma metodami walki z rakiem, a
choroba nowotworowa - zwłaszcza jeśli zostanie wcześnie wykryta - wcale nie musi
być wyrokiem śmierci. Guz złożony ze złośliwych komórek może zostać usunięty
podczas operacji chirurgicznej albo zniszczony w procesie radioterapii lub
chemioterapii.
Niestety - czasem, kiedy pacjent zgłasza się do szpitala,
nowotwór jest już tak zaawansowany, że nie można go wyleczyć. W takiej sytuacji
lekarze pracujący w hospicjum chcą przynajmniej złagodzić trudny do opisania
ból.
Leczenie bólu u takich chorych nie jest łatwym zadaniem.
Niekiedy nawet podanie mocnych analgetyków, takich jak morfina i inne opiaty,
nie pozwala na całkowite zlikwidowanie bardzo silnego bólu. Poza tym opiaty
(które są najsilniejszymi narkotykami znanymi ludzkości) mają wiele
niekorzystnych efektów ubocznych (na przykład przewlekłe stosowanie morfiny może
doprowadzić do uporczywych zaparć oraz nieprawidłowego działania ośrodka
oddechowego). Dlatego naukowcy ciągle próbują znaleźć nowe metody leczenia bólu
u ludzi cierpiących na terminalne stadium choroby nowotworowej. Chcą znaleźć
nowe związki chemiczne, które hamowałyby impulsy bólowe przekazywane do mózgu
osób nieuleczalnie chorych. Takie leki uwolniłyby ciężko chore osoby od bólu.
Okazało się, że takie związki chemiczne można wyizolować z
rośliny, która nosi łacińską nazwę Cannabis indica. Po polsku Cannabis
indica to konopia indyjska, której to susz nazywamy marihuaną.
Istnieje jeszcze Cannabis sativa, która także zawiera wiele cennych
związków.

THC - czym jest i jak działa?
Marihuana jest zaliczana do tzw.
lekkich, miękkich narkotyków. Główny składnik marihuany -
tetrahydrokannabinol (THC) - uwalnia się z jej liści i kwiatostanów pod
wpływem wysokiej temperatury. Do efektów psychicznych związanych z przyjmowaniem
marihuany należą: poprawa nastroju, uczucie błogości, wesołość i uczucie
sprawności umysłu. Czasem zmienia się sposób odbierania niektórych barw i
dźwięków.
Nie wszyscy jednak wiedzą, że konopia może okazać się niezwykle cennym lekiem,
wykorzystywanym w leczeniu wielu różnych chorób.
Przeciwbólowe i psychoaktywne właściwości
marihuany były znane już w starożytności - wtedy stosowano ją do łagodzenia bólu
towarzyszącego porodom i atakom migreny. Aktywne związki chemiczne konopi
działają też przeciwskurczowo i przeciwwymiotnie; obniżają
ciśnienie panujące w gałkach ocznych oraz napięcie mięśni i
rozszerzają naczynia krwionośne.
Tajemniczymi związkami chemicznymi, które odpowiadają za
własności marihuany, są kannabinoidy. Ich głównym i najsilniej
działającym przedstawicielem jest tetrahydrokannabinol (THC).
Nasz organizm wytwarza cząsteczki podobne do THC.
Anandamina - jedna z pochodnych kwasu arachidonowego - jest właśnie taką
cząsteczką. Komórki nerwowe wytwarzają anandaminę w odpowiedzi na uszkodzenie
tkanek (spowodowane np. urazem albo niedokrwieniem); w ten sposób nasz organizm
sam próbuje złagodzić ból.
Kannabinoidy zawarte w marihuanie i endokannabinoidy łączą
się z tymi samymi receptorami naszych komórek. Obecnie znamy dwa rodzaje
receptorów dla kannabinoidów: CB1 i CB2. Receptory CB1 (ośrodkowe) znajdują się
w wielu miejscach mózgu - między innymi w tych, które odpowiadają za pamięć, sen
i czuwanie, emocje i postawę ciała. Receptory CB2 (obwodowe) są zlokalizowane
m.in. na komórkach układu odpornościowego.
THC oraz endokannabinoidy po przyłączeniu się do receptorów
komórki hamują wytwarzanie cAMP i blokują wpływ jonów wapnia z płynu
zewnątrzkomórkowego do cytoplazmy. Wskutek tego zmienia się metabolizm komórek:
dochodzi do zmian sposobu uwalniania hormonów i neuroprzekaźników.

Marihuana jako lek przeciwbólowy
Rozwikłanie tajemnicy przeciwbólowego
działania kannabinoidów było kolejnym etapem w badaniach naukowych nad
marihuaną. Szczególnie ważne okazało się odkrycie, że THC działa na pewną część
ludzkiego rdzenia przedłużonego (RVM - rostral ventromedial medulla). W tej
części ośrodkowego układu nerwowego znajduje się centrum zarządzające przepływem
sygnałów bólowych z całego ciała do kory mózgowej. Neurony znajdujące się w tym
centrum mogą zmniejszać lub zwiększać ilość sygnałów bólowych docierających do
mózgu. Na to samo miejsce w rdzeniu przedłużonym działa morfina i endorfiny.
Kannabinoidy i opioidy wpływają na aktywność komórek nerwowych, wykorzystując
różne mechanizmy, jednak podanie kannabinoidów potęguje znieczulające
działanie opioidów. Poza tym THC dodatkowo działa przeciwbólowo, zwiększając
produkcję endorfin. Dlatego naukowcy uważają, że połączenie pochodnych marihuany
z morfiną umożliwiłoby zmniejszenie dawek morfiny. A to z kolei pozwoliłoby na
wyeliminowanie przykrych efektów ubocznych, które są efektem podawania dużej
ilości morfiny - i zdecydowanie polepszyłoby komfort życia i umierania
pacjentów cierpiących na bolesne, nieuleczalne choroby.
Można by również zastosować THC jako samodzielny lek
przeciwbólowy. Pochodne konopii nie hamują bólu tak skutecznie, jak morfina,
ale za to mają kilka innych zalet: nie powodują wymiotów i nudności (niektóre
badania wykazują, że potrafią nawet je hamować), nie hamują pracy ośrodka
oddechowego, zwiększają apetyt oraz nie wywołują tolerancji.
THC ma też miejscowe działanie przeciwbólowe i
przeciwzapalne. Wstrzyknięcie THC bezpośrednio w uszkodzoną część ciała powoduje
ustąpienie bólu. Dlatego niektórzy naukowcy twierdzą, że pochodne marihuany
mogłyby zostać wykorzystane jako leki znieczulające w małych zabiegach
chirurgicznych.

Na wymioty - Konopie
Bóle spowodowane guzem nowotworowym to nie wszystkie
cierpienia, jakie muszą znieść chorzy na raka. Chemioterapii i radioterapii
często towarzyszą bardzo dokuczliwe efekty uboczne. Do tych efektów ubocznych
należą silne mdłości i wymioty, które nie zawsze można opanować przy pomocy
konwencjonalnych leków, takich jak np. Zofran.
W badaniach klinicznych udowodniono, że związki chemiczne
zawarte w marihuanie bardzo skutecznie hamują mdłości i wymioty u pacjentów
poddanych chemioterapii - również u tych chorych, którym wcześniej nie pomagały
inne leki przeciwwymiotne.

THC zwiększa łaknienie
U pacjentów z zaawansowaną chorobą nowotworową i AIDS
często dochodzi do wyniszczenia organizmu i nadmiernego spadku masy ciała.
Prowadzi to do pogorszenia pracy całego organizmu i zwiększa ryzyko śmierci
pacjentów.
Wyniszczenie u chorych na AIDS jest spowodowane dodatkowymi
zakażeniami oportunistycznymi, zaburzeniami trawienia i zmniejszeniem ilości
przyjmowanych pokarmów.
Kacheksja (wyniszczenie nowotworowe) jest efektem
ubocznym zwiększonego wydzielania czynnika martwicy nowotworów (TNF) i innych
białek przez komórki układu odpornościowego. TNF niszczy komórki rakowe, ale
jednocześnie uniemożliwia prawidłowym komórkom wykorzystanie substancji
odżywczych przenoszonych przez krew. Morfina podawana w celu uśmierzenia bólu
również powoduje zaburzenia trawienia i w efekcie zmniejszenie łaknienia.
Udowodniono, że składniki marihuany zwiększają łaknienie u
pacjentów cierpiących na AIDS i nowotwory. Jednocześnie hamują nudności i
poprawiają nastrój. Prowadzi to do wzrostu masy ciała u tych chorych i
poprawia jakość ich życia.

Marihuana w okulistyce i neurologii
Konopie mogą przydać się również lekarzom innych
specjalności. Istnieją próby wykorzystania marihuany w terapii choroby
Huntingtona, stwardnienia rozsianego i padaczki. THC obniża ciśnienie
panujące w gałkach ocznych, dlatego naukowcy badają skuteczność marihuany w
leczeniu jaskry. Badania wykazały również, że THC wspiera leczenie astmy.
Podsumowując: wyniki przeprowadzonych do tej
pory badań naukowych dowodzą, że w przyszłości marihuana może okazać się cennym
lekiem. Jej zastosowanie w opiece paliatywnej mogłoby umożliwić:
- zmniejszenie bólu u pacjentów z zaawansowaną chorobą nowotworową;
- zmniejszenie dawek morfiny i innych opioidów;
- wyeliminowanie mdłości i wymiotów oraz poprawę łaknienia u chorych poddawanych
chemioterapii i radioterapii przeciwnowotworowej;
- poprawę nastroju chorych umierających
by Squart & Decadeuko
|